
13 lutego 2010 po wielu przygotowaniach w końcu doszło do realizacji mojego fotograficznego zamysłu.
Ściana balonów, dmuchane elementy, cukierkowy styl balansujący na granicy kiczu oraz modelka wystylizowana na lalkę.Kolorowy wyidealizowany, “nadmuchany świat” to alegoria zastanej rzeczywistości, zdominowanej przez konsumpcyjny styl życia oraz wszechobecny kult pięknego ciała.Lalka stanowi tu odzwierciedlenie niedoścignionego “ideału” piękna i osobowości.Skupienie swoich myśli na własnym ego prowadzi jednak do alienacji i osamotnienia. Opaski na oczach to znak krótkowzroczności.Zaślepienie -- dosłowne i w przenośni konsumpcją, prowadzi do mentalnego zniewolenia, w którym każdy ruch jest kontrolowany.W tym plastikowym świecie cześć oddaje się takim wartościom jak pycha i próżność. Taki stan rzeczy musi prowadzić do wcześniej już wspomnianej alienacji, odosobnienia i strachu.
Mniej więcej takie wartości chciałem chciałem przelać na obrazy.Czy się udało? Tego nie wiem. Jest to dopiero pierwsza sesja z tego cyklu, który mam zamiar kontynuować w przyszłości.
W sesji bezpośrednio i pośrednio było zaangażowanych wielu ludzi, którym z tego miejsca serdecznie dziękuje za pomoc.
Wielkie podziękowania dla Piotrka Surmińskiego za pomoc w realizacji tej sesji.
Marcin prowadzi swojego fotobloga pod adresem: klaczkowski.com
Modelka: Ola Dobrowolska, Make-up: Zuza Buchwald
Stylizacja: Agnieszka Adamczak podszewka.blogspot.com
Fryzury: Michał Wilkoński michalwilkonski.com